piątek, 16 stycznia 2015

NIe spiesz się !

Jeśli masz na coś 15 minut, to nie osiągniesz tego w cały dzień.
Jeśli masz zamiar poświęcić cały dzień, to osiągniesz cel w 15 minut.
Mieliście już taką sytuację, że wszyscy są gotowi i czekają na ciebie... Więc wy zaczynacie się stresować i SPIESZYĆ!
Ręce zaczynały się trząść, dziwnym trafem zapomnieliście toczka a koń rzuca głową. Konie czują nasz pośpiech. Ja miałam z tym duży problem. Moment, w którym ktoś mówił mi NINA POSPIESZ SIĘ, albo widziałam gotowe konie na podwórku był dla mnie straszny.
Od nie dawna w takich momentach mówię sobie w głowie, że pośpiech nie ma sensu... I BUM nagle ja jestem spokojna, koń się nie wierci i wychodzę gotowa w 3 minuty.
Pamiętajcie pośpiech to najgorsze co może być przy koniu.

Pozdrawiam Was! Jutro bądź po jutrze pojawi się kolejny post. I postaram się aby pojawiał się bardziej regularnie.

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Cześć Ninko!
Dawno się nie widziałyśmy...
Dobra, ale do rzeczy. Czy masz może już te rysunki? Bo wiesz przydałoby się, a bloga już założyłam. No wiec, post był super i wogóle.
Arte
P.S. ZApraszam na debetaira. blogspot.com

Unknown pisze...

Super post hmm no jak zawsze :P ja podczas ferii też miałam taką sytuację i zapomniałam w pośpiechu dopiąć popręgu :P A no i skoro ktoś to czyta mój komment to proszę niech odwiedzi mój blog dawcaeq.blogspot